To że wniosek nie przeszedł, nie oznacza że projekt jest zły. Znacznie częściej przegrywa przez źle policzony budżet albo opis, który nie trafia w to, o co pyta konkurs
Każdy wniosek oceniają dwa razy: najpierw formalnie, potem merytorycznie, i to właśnie na pierwszym etapie odpada najwięcej dobrych projektów
Co odrzuca na starcie
Ocena formalna
Brakujący załącznik, niespełniony status MŚP, przekroczony termin, niepodpisany dokument. Tu nie ma punktacji - albo wniosek spełnia warunek, albo odpada, często bez możliwości poprawy.
Co obniża punktację
Ocena merytoryczna
Słabo uzasadnione koszty, niejasne wskaźniki, projekt luźno powiązany z celami programu. Tu liczy się każdy punkt, bo w konkursach z dużą konkurencją o miejscu na liście rankingowej decydują ułamki.
Dlaczego wnioski odpadają, zanim ktoś przeczyta pomysł
Najczęstsze powody są całkiem proste. Firmy zabierają się za komplet załączników dopiero po ogłoszeniu naboru, zamiast wcześniej, więc później brakuje czasu. Opis projektu jest zbyt ogólny - zdanie w stylu "chcemy zwiększyć konkurencyjność" nic nie mówi osobie oceniającej, bo ona sprawdza, czy projekt pasuje do konkretnego punktu regulaminu. Budżet bywa źle policzony, zwłaszcza jeśli chodzi o wkład własny
Co naprawdę oceniają w części merytorycznej
Trzy rzeczy wracają w każdym programie, niezależnie od tego, czy to PARP, NCBR czy ARP. Wskaźniki produktu i rezultatu - czyli co konkretnie powstanie i co się zmieni dzięki projektowi, podane liczbowo, nie opisowo. Harmonogram rzeczowo-finansowy - rozpisanie, ile kosztuje każdy etap prac i kiedy się wydarzy, tak żeby oceniający widział, że budżet odpowiada realnemu zakresowi, nie jest wzięty z sufitu. I uzasadnienie kosztów - dlaczego akurat tyle, nie mniej i nie więcej, najlepiej z odniesieniem do realnych ofert czy stawek rynkowych.
Jak to wygląda w praktyce? Przy wskaźnikach różnica jest prosta: zdanie "usprawnimy procesy w firmie" nic nie mówi, ale "skrócimy czas realizacji zamówienia z 5 do 2 dni roboczych" już tak - bo po zakończeniu projektu da się to policzyć i sprawdzić. Przy harmonogramie rzeczowo-finansowym chodzi o to samo: zamiast jednej pozycji "wdrożenie systemu - 200 000 zł", oceniający chce zobaczyć rozbicie na etapy - analizę, projektowanie, programowanie, testy, wdrożenie - z osobną kwotą i terminem przy każdym z nich. A przy uzasadnieniu kosztów nie wystarczy napisać "koszt rynkowy" - trzeba pokazać, na czym ta liczba się opiera, na przykład powołując się na konkretne oferty dostawców albo stawki, które faktycznie zebrałeś przed złożeniem wniosku.
Dobrze napisany wniosek nie gwarantuje dotacji
Nie owijajmy w bawełnę: dobrze napisany wniosek nie gwarantuje dotacji. Przy konkursach, w których liczba wniosków wielokrotnie przekracza dostępną pulę, nawet solidny projekt może nie załapać się na listę rankingową - bo ktoś inny miał więcej punktów w jednym kryterium. Dobry wniosek nie kupuje wygranej, tylko eliminuje ryzyko przegrania z powodów, które nie mają nic wspólnego z samym projektem.
Masz komplet załączników zebranych przed, nie w trakcie pisania wniosku
Każdy cel projektu jest podany liczbowo, nie opisowo
Budżet i harmonogram rzeczowo-finansowy odpowiadają sobie punkt po punkcie
Sprawdziłeś status MŚP i inne kryteria dostępu jeszcze raz, tuż przed złożeniem


