19% CIT można legalnie zamienić na 5% - i szczerze, zawsze nas trochę bawi i dziwi, jak mało firm w ogóle po to sięga.
Jak to działa? Już wyjaśniam
W skrócie: jeśli sam wymyślisz i zrobisz coś - najczęściej kod źródłowy własnego oprogramowania, czasem wynalazek albo wzór przemysłowy - i Twoja firma ma do tego prawa, od zarobku na tym płacisz 5% podatku zamiast 19%.
Od 2022 roku możesz dołożyć do tego jeszcze ulgę B+R - obie działają razem, co samo w sobie jest dobrą wiadomością. W praktyce: koszty prac rozwojowych, głównie pensje Twojego zespołu, odliczasz raz jako zwykły koszt firmowy, a potem jeszcze raz jako ulgę, ponad to co standardowo. Najpierw więc B+R obniża Ci podstawę opodatkowania, a dopiero to, co z niej zostaje jako dochód z Twojego IP, korzysta z niższej stawki.
Kto załapie się na ulgę
Firma z własnym zespołem
Jeśli sam robisz research i rozwój, i to Ty zostajesz właścicielem tego, co powstanie - branża nie ma znaczenia. Urząd zgodził się na to już np. producentowi nawozów i firmie od przeróbki kopalin, którzy opatentowali własne technologie produkcji.
Kto się zawiedzie
Firma kupująca gotowe wdrożenie
Zlecasz komuś budowę systemu na zewnątrz i płacisz za to po prostu jak za fakturę za usługę? Ulga B+R zwykle tego nie obejmie - liczy się praca Twojego własnego zespołu, nie kupiona na boku usługa.
Zanim zaczniesz
Najczęściej tracisz ulgę nie przez spory o definicje, tylko przez brak porządnej ewidencji - i to jest ryzyko, o którym mówi się najmniej.
Zmiana, która miała wejść w życie - i nie weszła
Ministerstwo Finansów szykowało projekt (UD116), który miał zaostrzyć IP Box od 1 stycznia 2026 roku. Nie zdążyli - na razie obowiązują stare, korzystniejsze zasady.
Co się zmieni:
- żeby zachować prawo do IP Box, trzeba będzie zatrudniać minimum trzech pracowników na etacie
- dochód powyżej 1 miliona złotych rocznie obciąży dodatkowy 4-procentowy podatek
Nowe przepisy mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku i uderzą przede wszystkim w samozatrudnionych programistów.


